Część emerytów rzeczywiście może odzyskać w 2027 roku podatek pobrany od 13. i 14. emerytury wypłaconych w 2026 roku. Pojawiły się wyliczenia mówiące nawet o około 385 zł zwrotu. Jest jednak ważny problem: w opublikowanej tabeli przyjęto łączną kwotę dodatkowych emerytur 3757,82 zł, podczas gdy w 2026 roku pełna trzynastka i czternastka wynoszą po 1978,49 zł brutto, czyli razem 3956,98 zł.
Z tego artykułu dowiesz się:
1. Czy emeryci naprawdę dostaną zwrot podatku?
2. Skąd wzięło się 385 zł i gdzie jest rozbieżność?
3. Od czego zależy wysokość zwrotu w 2027 roku?
4. Czy dochód musi być niższy niż 30 tys. zł?
5. Kiedy urząd skarbowy zwróci pieniądze?
6. Co zrobić, żeby nie czekać na zwrot podatku?
7 września opisywaliśmy już pierwsze wypłaty 14. emerytury 2026 i zasady pomniejszania świadczenia. ZUS od czternastki, podobnie jak od trzynastki, pobiera składkę zdrowotną oraz zaliczkę na podatek dochodowy, dlatego kwota przelewana na konto jest niższa od wartości brutto.
Teraz pojawiły się wyliczenia dotyczące pieniędzy, które część seniorów może odzyskać przy rozliczeniu PIT za 2026 rok. Sam mechanizm zwrotu nadpłaconego podatku jest prawdziwy, ale kwoty wymagają dokładniejszego spojrzenia, ponieważ jedna z najczęściej cytowanych tabel została policzona z wykorzystaniem wartości dodatkowych emerytur z poprzedniego roku.
Czy emeryci naprawdę dostaną zwrot podatku?
Tak, ale nie każdy emeryt i nie w formie nowego świadczenia. Chodzi o zwykłe roczne rozliczenie podatku dochodowego. Jeżeli w ciągu 2026 roku ZUS lub KRUS pobrał od świadczeń więcej zaliczek na PIT, niż wyniesie podatek należny po rozliczeniu całego roku, powstanie nadpłata. Urząd skarbowy zwróci ją po złożeniu zeznania podatkowego.
Ma to szczególne znaczenie dla osób z niższymi emeryturami. Od 13. i 14. emerytury może zostać pobrana zaliczka na PIT, mimo że po zsumowaniu wszystkich dochodów i zastosowaniu kwoty wolnej 30 000 zł roczny podatek okaże się niższy od pobranych zaliczek albo wyniesie zero.
Nie istnieje natomiast specjalny przepis gwarantujący każdemu seniorowi zwrot 385 zł. Kwota zwrotu jest wynikiem indywidualnego rozliczenia podatkowego, a nie kolejnym dodatkiem wypłacanym wszystkim emerytom.
Skąd wzięło się 385 zł i gdzie jest rozbieżność?
7 września 2026 roku „Fakt” opublikował symulację, według której część seniorów może w 2027 roku otrzymać zwrot podatku sięgający około 385 zł. W tabeli przedstawiono przykładowe zwroty od 0 do kilkuset złotych w zależności od wysokości miesięcznej emerytury.
Problem znajduje się w jednej z danych wejściowych. W całej tabeli przyjęto, że 13. i 14. emerytura wynoszą łącznie 3757,82 zł brutto. To dokładnie dwa razy 1878,91 zł, czyli kwota minimalnej emerytury obowiązująca w 2025 roku. Tymczasem w 2026 roku zarówno pełna trzynastka, jak i pełna czternastka wynoszą po 1978,49 zł brutto.
| Kwota | 2025 rok | 2026 rok |
|---|---|---|
| Pełna 13. emerytura | 1878,91 zł | 1978,49 zł |
| Pełna 14. emerytura | 1878,91 zł | 1978,49 zł |
| 13. i 14. emerytura razem | 3757,82 zł | 3956,98 zł |
Różnica wynosi 199,16 zł brutto. Dlatego 385 zł należy traktować jako medialną symulację, a nie zweryfikowaną oficjalną maksymalną kwotę zwrotu dla 2026 roku. Zastosowanie aktualnych danych może zmienić wynik.
Od czego zależy wysokość zwrotu w 2027 roku?
Najważniejsza będzie suma wszystkich dochodów opodatkowanych według skali podatkowej osiągniętych w całym 2026 roku. Trzeba więc uwzględnić nie tylko miesięczną emeryturę, ale także trzynastkę, czternastkę oraz ewentualne inne dochody rozliczane według skali.
Znaczenie ma również wysokość faktycznie pobranych w ciągu roku zaliczek. Kwota wolna wynosi obecnie 30 000 zł rocznie, a odpowiadająca jej kwota zmniejszająca podatek to 3600 zł. Przy miesięcznym obliczaniu zaliczek płatnik może uwzględniać 300 zł kwoty zmniejszającej podatek.
Dlatego dwie osoby otrzymujące podobną emeryturę nie muszą dostać identycznego zwrotu. Wynik może zmienić między innymi wysokość świadczenia przed i po marcowej waloryzacji, niepełna 14. emerytura, dodatkowy przychód z pracy, inne źródła dochodu, ulgi podatkowe oraz sposób pobierania zaliczek w ciągu roku. Ostateczną kwotę pokaże dopiero rozliczenie PIT za 2026 rok.
Czy dochód musi być niższy niż 30 tys. zł?
Kwota 30 000 zł ma ogromne znaczenie, ale stwierdzenie, że tylko osoba z dochodem nieprzekraczającym tej granicy może otrzymać jakikolwiek zwrot, byłoby zbyt daleko idące. 30 000 zł to kwota wolna od podatku. Jeżeli całoroczne dochody opodatkowane skalą jej nie przekroczą, należny PIT co do zasady wynosi zero, więc pobrane wcześniej zaliczki mogą zostać zwrócone.
Przekroczenie 30 000 zł nie oznacza jednak automatycznie, że zwrot jest niemożliwy. Nadal może powstać nadpłata, jeżeli suma pobranych zaliczek będzie wyższa od podatku należnego za cały rok. Z tego powodu nie można wyznaczyć jednej granicy miesięcznej emerytury, po której każdemu seniorowi zwrot nagle przestaje przysługiwać.
Próg 30 000 zł ma natomiast konkretne znaczenie przy formularzu EPD-21. ZUS pozwala złożyć taki wniosek osobie, która przewiduje, że jej roczne dochody nie przekroczą tej kwoty i chce, aby Zakład nie pobierał zaliczek na podatek od wypłacanej emerytury lub renty.
Kiedy urząd skarbowy zwróci pieniądze?
Zwrot dotyczący świadczeń wypłaconych w 2026 roku będzie możliwy dopiero po rozliczeniu PIT za 2026 rok, czyli w 2027 roku. Przy obecnych zasadach usługa Twój e-PIT udostępnia przygotowane zeznania od 15 lutego. Warto wtedy sprawdzić dane przekazane przez ZUS lub KRUS i zweryfikować, czy z rozliczenia wynika nadpłata.
Przy elektronicznym złożeniu zeznania urząd skarbowy ma zasadniczo 45 dni na zwrot nadpłaty. Przy rozliczeniu papierowym termin wynosi do 3 miesięcy. Nie oznacza to, że każdy senior otrzyma pieniądze dokładnie po 45 dniach – jest to maksymalny ustawowy termin przewidziany dla standardowego elektronicznego rozliczenia.
Jeżeli organ rentowy wystawi PIT-11A, dane zostaną wykorzystane do przygotowania rocznego zeznania. Sam fakt potrącenia podatku z trzynastki lub czternastki nie wymaga składania odrębnego wniosku o specjalny „zwrot z dodatkowej emerytury”. Nadpłata jest rozliczana w ramach PIT.
Co zrobić, żeby nie czekać na zwrot podatku?
Osoby, które rzeczywiście przewidują, że ich roczne dochody nie przekroczą 30 000 zł, mogą rozważyć złożenie w ZUS formularza EPD-21. Jest to wniosek o niepobieranie zaliczek na podatek od dochodu do 30 000 zł. Można go złożyć w ciągu roku, między innymi elektronicznie przez eZUS.
Nie należy jednak składać EPD-21 wyłącznie po to, aby zwiększyć bieżący przelew, jeżeli łączne dochody prawdopodobnie przekroczą 30 000 zł. W takim przypadku niepobranie zaliczek może skończyć się koniecznością dopłaty podatku po zakończeniu roku. ZUS informuje również, że zmiana sposobu obliczania zaliczki może nastąpić do dwóch miesięcy po złożeniu wniosku.
Dla osób, które już otrzymały trzynastkę i czternastkę z potrąconym PIT, najbezpieczniejszym rozwiązaniem jest sprawdzenie rocznego rozliczenia. Jeżeli pobrane zaliczki okażą się wyższe od należnego podatku, różnica zostanie wykazana jako nadpłata. Zwrot jest więc realny, ale 385 zł nie jest gwarantowaną ani oficjalnie ustaloną kwotą.