Ile trzeba zarabiać na 9000 zł emerytury? Model opublikowany 9 września 2026 roku wskazuje od 8594 zł brutto miesięcznie dla 25-letniego mężczyzny do 23 588 zł dla 45-latka. Dla kobiet wymagane kwoty są wyższe, a 45-latka z przeciętnym dotychczasowym kapitałem nie osiągnęłaby celu w założeniach symulacji. Ważne sprostowanie: tabela dotyczy obecnego wieku 25, 35 i 45 lat, a nie tylu lat stażu pracy.
Co naprawdę pokazuje symulacja?
Business Insider poprosił Łukasza Kozłowskiego, głównego ekonomistę Federacji Przedsiębiorców Polskich i członka rady nadzorczej ZUS, o oszacowanie wynagrodzeń potrzebnych do przyszłej emerytury wynoszącej co najmniej 9 tys. zł. Obliczenia wykonano dla osób mających dziś 25, 35 oraz 45 lat.
To istotne, ponieważ określenia „25, 35 i 45 lat pracy” oraz „wiek 25, 35 i 45 lat” prowadzą do zupełnie innych rachunków. Sam staż nie wystarcza do wskazania wymaganej pensji. Dwie osoby pracujące przez 35 lat mogą mieć różny kapitał z powodu wysokości wynagrodzeń, przerw, rodzaju umów, waloryzacji i wieku złożenia wniosku.
W artykule używamy zatem poprawnej interpretacji źródłowej tabeli: to model dla trzech grup wieku. Kwota 9 tys. zł jest celem świadczenia brutto, a podane pensje to miesięczne wynagrodzenia brutto na etacie. Nie są one indywidualną obietnicą ZUS.
Jakie zarobki wskazano dla kobiet i mężczyzn?
Najniższe wymagane wynagrodzenie wyszło dla 25-letniego mężczyzny: 8594 zł brutto miesięcznie. Mężczyzna w wieku 35 lat potrzebowałby 13 234 zł, a 45-latek 23 588 zł. Dla 25-letniej kobiety wynik wyniósł 13 417 zł, natomiast dla 35-latki 22 231 zł brutto miesięcznie.
| Płeć i obecny wiek | Modelowe wynagrodzenie brutto miesięcznie |
|---|---|
| Kobieta, 25 lat | 13 417 zł |
| Kobieta, 35 lat | 22 231 zł |
| Kobieta, 45 lat | Cel nieosiągalny w przyjętym modelu |
| Mężczyzna, 25 lat | 8594 zł |
| Mężczyzna, 35 lat | 13 234 zł |
| Mężczyzna, 45 lat | 23 588 zł |
Brak kwoty dla 45-letniej kobiety nie oznacza, że żadna kobieta w tym wieku nie może kiedyś otrzymywać 9 tys. zł. Wynik dotyczy osoby zaczynającej symulację z przeciętnym saldem konta i subkonta dla swojej grupy. Osoba z większym dotychczasowym kapitałem albo pracująca po 60. roku życia może uzyskać inny rezultat.
Dlaczego wyniki tak mocno różnią się według płci?
W modelu kobieta przechodzi na emeryturę po osiągnięciu 60 lat, a mężczyzna po ukończeniu 65 lat. Mężczyzna ma więc pięć dodatkowych lat na opłacanie składek i waloryzację kapitału. Jednocześnie jego zgromadzona suma jest dzielona przez mniejszą liczbę miesięcy prognozowanego dalszego życia niż w przypadku osoby składającej wniosek w wieku 60 lat.
Wysokość emerytury w nowym systemie zależy przede wszystkim od zwaloryzowanego kapitału zapisanego na koncie i subkoncie oraz średniego dalszego trwania życia przyjętego w chwili przejścia na świadczenie. Krótszy okres oszczędzania i dłuższy przewidywany okres wypłaty obniżają miesięczny wynik.
Dla 45-letniej kobiety potrzebna pensja przekroczyłaby w tym modelu poziom, od którego działa roczny limit podstawy składek emerytalnej i rentowej, zwany limitem trzydziestokrotności. Zarobki powyżej limitu nie budują już w danym roku dodatkowego kapitału w taki sam sposób, dlatego samo dalsze podnoszenie pensji nie pozwala osiągnąć celu.
Jakie założenia przyjął model?
Symulacja dotyczy pracy na etacie i przejścia na emeryturę bezpośrednio po osiągnięciu powszechnego wieku. Założono realny, czyli uwzględniający inflację, wzrost pensji o 1,5 proc. rocznie oraz realną waloryzację zgromadzonego kapitału w tempie 3 proc. rocznie.
Punktem startu nie jest zerowe konto. Ekspert wykorzystał statystyczne dane ZUS o przeciętnym saldzie konta i subkonta dla osób w określonych przedziałach wiekowych. Dlatego wynik nie opisuje kogoś, kto w wieku 45 lat dopiero zaczyna opłacać pierwsze składki, ani osoby, która przez poprzednie dwie dekady zarabiała wyjątkowo dużo.
Dla uproszczenia nie uwzględniono przyszłego wydłużania się przeciętnego życia. Gdyby tablice w kolejnych dekadach wskazywały dłuższe dalsze trwanie życia, ten sam kapitał byłby dzielony przez większą liczbę miesięcy, a świadczenie mogłoby być niższe. Model nie daje więc gwarancji utrzymania przedstawionych relacji.
Co daje późniejsze przejście na emeryturę?
Odroczenie wniosku działa w trzech kierunkach. Po pierwsze, pracownik dopisuje kolejne składki. Po drugie, wcześniej zgromadzony kapitał podlega dalszej waloryzacji. Po trzecie, wraz z wyższym wiekiem co do zasady maleje liczba miesięcy używana jako dzielnik.
Dlatego osoba, która nie osiąga celu przy emeryturze dokładnie w wieku 60 lub 65 lat, może zobaczyć wyższą prognozę po przesunięciu terminu. Nie istnieje jednak jeden stały procent wzrostu właściwy dla każdego. Znaczenie mają zarobki, saldo konta, moment waloryzacji i aktualna tablica dalszego trwania życia.
Decyzji nie należy opierać tylko na maksymalizacji kwoty. Trzeba uwzględnić zdrowie, możliwość dalszej pracy, inne oszczędności i to, że późniejszy wniosek oznacza rezygnację z wypłat w okresie odroczenia.
Jak zrobić własną prognozę w ZUS?
Najlepszym punktem wyjścia jest oficjalny kalkulator emerytalny ZUS oraz dane zapisane na indywidualnym koncie w eZUS. Kalkulator pozwala oszacować świadczenie na podstawie dotychczasowego kapitału, dalszych składek i zakładanego wieku zakończenia pracy. Prognoza jest informacją pomocniczą, a nie decyzją o przyznaniu świadczenia.
Warto wykonać kilka wariantów: przejście w powszechnym wieku, rok później i trzy lata później. Następnie można porównać wynik z miesięcznymi wydatkami i własnymi oszczędnościami. Jeśli na koncie brakuje okresów lub składek, najpierw trzeba wyjaśnić rozbieżności, bo błędne dane wejściowe dadzą niewiarygodny rezultat.
Tabelę z 8594–23 588 zł traktuj jako ilustrację wpływu czasu i płci w jednym modelu. Nie wystarczy osiągnąć podaną pensję przez kilka miesięcy. O emeryturze 9000 zł decyduje cały przebieg ubezpieczenia, zgromadzony kapitał, waloryzacja oraz moment złożenia wniosku.