Od 1 września Tauron wprowadza rewolucję w rachunkach właścicieli paneli fotowoltaicznych. Spółka ostatecznie odchodzi od uciążliwego systemu opartego na prognozach i przechodzi na faktury miesięczne. Dla tysięcy prosumentów oznacza to płacenie wyłącznie za rzeczywiste zużycie energii. Znika widmo szokujących niedopłat po pół roku, ale domowy budżet trzeba będzie zaplanować na nowo, szczególnie w miesiącach zimowych.
Przez lata właściciele instalacji fotowoltaicznych w Polsce byli przyzwyczajeni do otrzymywania kilku blankietów z prognozami, które trzeba było opłacać co miesiąc lub co dwa miesiące. Po upływie dłuższego okresu rozliczeniowego następowało wyrównanie, które nierzadko kończyło się gigantyczną niedopłatą. Wraz z wejściem w życie dynamicznych taryf oraz stałym rozwojem systemu net-billing, ten przestarzały model przestaje mieć rację bytu.
Decyzja Taurona o przejściu na jednomiesięczny, rzeczywisty cykl rozliczeniowy to ogromna zmiana dla gospodarstw domowych. Z jednej strony zapewnia pełną przejrzystość kosztów, z drugiej — zmusza do odkładania oszczędności latem, aby zrekompensować wyższe rachunki za prąd w zimowych miesiącach bez słońca.
Dlaczego Tauron rezygnuje z faktur prognozowanych?
Główną przyczyną rewolucji w systemie bilingowym są zmiany prawne na polskim rynku energii. Nowi prosumenci, objęci systemem net-billingu, rozliczani są na podstawie rynkowych cen energii (RCE), które zmieniają się z godziny na godzinę. W takiej sytuacji tworzenie rzetelnych prognoz zużycia na pół roku do przodu stało się technicznie niemożliwe i krzywdzące dla samych klientów.
Drugim elementem tej układanki jest powszechna wymiana tradycyjnych urządzeń pomiarowych na inteligentne liczniki zdalnego odczytu (LZO). Tauron dysponuje teraz precyzyjnymi, dobowymi danymi o przepływie prądu. Zniknęła więc konieczność szacowania zużycia oraz wysyłania inkasentów w teren.
Faktura co miesiąc na podstawie rzeczywistego zużycia
Od 1 września każdy miesiąc będzie zamykany odrębną fakturą. Klient otrzyma dokument, z którego jasno wyniknie, ile energii pobrał z sieci krajowej, a ile do niej oddał w danym okresie. Nie będzie już mowy o zaliczkach. Płacisz dokładnie tyle, ile wyniosło saldo z danego miesiąca.
| Zasada rozliczeń | System prognozowany (stary) | Rozliczenie miesięczne (od 1 września) |
|---|---|---|
| Podstawa do zapłaty | Szacowane historyczne zużycie | Rzeczywisty pobór i oddanie prądu |
| Zaskoczenia finansowe | Ryzyko ogromnych dopłat po pół roku | Pełna kontrola nad bieżącym saldem |
| Dostępność danych | Wyrównanie dopiero na koniec cyklu | Faktura podsumowująca co 30 dni |
To rozwiązanie wymaga od prosumentów lepszej dyscypliny finansowej. Zimą, kiedy produkcja z paneli spada praktycznie do zera, rachunki naturalnie wzrosną. Aby uniknąć stresu, warto już latem odkładać oszczędności na konto oszczędnościowe, traktując je jako fundusz celowy na opłaty za prąd w miesiącach jesienno-zimowych.
Co z nadpłatami z depozytu prosumenckiego?
Dla osób w systemie net-billing niezwykle ważny jest depozyt prosumencki, czyli wirtualne konto, na które trafiają pieniądze za prąd oddany do sieci. W systemie miesięcznym każda złotówka wypracowana przez Twoją instalację zostanie od razu uwzględniona w bieżącym rozliczeniu. Jeżeli oddasz więcej energii, niż pobierzesz, wartość faktury za energię czynną wyniesie zero, a nadwyżka powiększy saldo Twojego depozytu.
Środki z depozytu prosumenckiego można wykorzystywać przez kolejne 12 miesięcy. Przejście na fakturę miesięczną sprawi, że na bieżąco zobaczysz, w jakim tempie uszczuplają się Twoje wirtualne oszczędności na koncie u sprzedawcy. Pozwoli to znacznie lepiej planować wydatki domowe.
Kogo dokładnie obejmą nowe zasady?
Zmiana systemu fakturowania obejmie w pierwszej kolejności tych klientów Taurona, którzy korzystają z nowoczesnych liczników zdalnego odczytu i rozliczają się w nowym systemie net-billing. Rynkowy system wyceny wartości prądu wymusza ogromną precyzję, zwłaszcza po wdrożeniu godzinowego rozliczania energii ujętego w zaktualizowanych przepisach.
Prosumenci pozostający w starym systemie opustów (net-metering) również będą sukcesywnie przenoszeni na miesięczny cykl rzeczywisty, o ile posiadają wymieniony inteligentny licznik. To standard rynkowy, który docelowo ma obowiązywać wszystkich posiadaczy instalacji OZE.
Czy zmiana systemu rozliczeń wymaga wniosku?
Przejście na nowy system rozliczeniowy odbywa się całkowicie automatycznie po stronie dostawcy energii. Tauron samodzielnie zamknie Twój dotychczasowy okres prognozowany, wyśle dokument podsumowujący saldo, a następnie rozpocznie generowanie rachunków w bezwzględnym cyklu miesięcznym.
Jako klient nie musisz odwiedzać biura obsługi ani logować się do infolinii, by podpisywać aneks do umowy. Nowe faktury będą co miesiąc trafiać na Twojego maila lub konto w elektronicznym biurze obsługi. Warto na spokojnie upewnić się, że Twoje konto osobiste posiada zaktualizowane dyspozycje polecenia zapłaty, aby rachunki pobierały się automatycznie bez dodatkowego stresu.