Sejm 18 września 2026 r. uchwalił nowelizację, która ma podnieść maksymalną stawkę opłaty miejscowej w 2027 r. do 5 zł za noc. Nie oznacza to jednak automatycznej opłaty 5 zł w całej Polsce: o jej wprowadzeniu i faktycznej wysokości nadal ma decydować rada gminy, a ustawa nie zakończyła jeszcze całego procesu legislacyjnego.
Z tego artykułu dowiesz się:
1. Co dokładnie uchwalił Sejm 18 września?
2. Czy każdy turysta zapłaci 5 zł za noc?
3. Gdzie opłata miejscowa będzie mogła być pobierana?
4. Co zmienia usunięcie warunku jakości powietrza?
5. Kto pobierze opłatę i jakie będą zwolnienia?
6. Od kiedy nowe zasady mogą zacząć działać?
Zmiana dotyczy kosztu, który przy krótkim pobycie może wydawać się niewielki, ale przy kilku osobach i dłuższym wyjeździe staje się zauważalną częścią rachunku za nocleg. Najważniejsze jest rozróżnienie ustawowego maksimum od stawki, którą rzeczywiście ustali konkretna gmina.
Na dziś mówimy o ustawie uchwalonej przez Sejm, a nie o przepisach już obowiązujących od września. Kolejnym etapem jest Senat, a następnie dalsza ścieżka konstytucyjna i ogłoszenie ustawy.
Co dokładnie uchwalił Sejm 18 września?
Sejm przyjął nowelizację przepisów o podatkach i opłatach lokalnych. W głosowaniu nad całością 269 posłów było za, 141 przeciw, a 28 wstrzymało się. Ustawa powstała po wspólnym rozpatrywaniu kilku projektów, w tym rządowego projektu z druku nr 3099.
Jedną z najważniejszych zmian dla podróżujących jest ustalenie na 2027 r. maksymalnej stawki opłaty miejscowej na poziomie 5 zł za noc. Dla miejscowości znajdujących się na obszarach ochrony uzdrowiskowej przewidziano limit 5,50 zł. To limity, a nie automatyczne stawki obowiązujące wszędzie.
Czy każdy turysta zapłaci 5 zł za noc?
Nie. Rada gminy nadal ma decydować, czy wprowadzić opłatę miejscową i jaką stawkę ustalić w granicach ustawowego maksimum. Gmina może więc zastosować stawkę niższą niż 5 zł, a w miejscu, w którym opłaty nie wprowadzono, sam ustawowy limit nie tworzy obowiązku zapłaty.
Dla porównania w 2026 r. oficjalne zasady przewidują, że rada gminy ustala stawkę samodzielnie, ale nie może przekroczyć corocznie ogłaszanej górnej granicy. Według informacji przywoływanych przy uchwalonej zmianie limit opłaty miejscowej na 2026 r. wynosi 3,46 zł dziennie.
Gdzie opłata miejscowa będzie mogła być pobierana?
Po zmianie nadal mają znaczenie walory krajobrazowe miejscowości oraz odpowiednia baza noclegowa. Opłata ma dotyczyć osób, którym przez co najmniej jedną noc świadczona jest usługa zakwaterowania, m.in. w hotelu, pensjonacie, schronisku, na kempingu czy w kwaterze prywatnej.
Projekt odchodzi natomiast od badania celu pobytu. W praktyce nie trzeba będzie ustalać, czy gość przyjechał turystycznie, zawodowo czy z innego powodu, jeżeli spełnione są przesłanki związane z usługą zakwaterowania i uchwałą gminy.
Co zmienia usunięcie warunku jakości powietrza?
Dotychczas możliwość pobierania opłaty miejscowej była powiązana także z korzystnymi właściwościami klimatycznymi. Uchwalona przez Sejm nowelizacja ma usunąć ten element, co oznacza, że sama jakość powietrza nie będzie już przeszkodą do wprowadzenia opłaty miejscowej.
To może poszerzyć liczbę miejscowości, w których rada gminy będzie mogła zdecydować o poborze opłaty. Nie znika jednak samorządowa decyzja: zmiana ustawy daje możliwość, ale nie ustanawia jednej ogólnopolskiej opłaty dla każdego noclegu.
Kto pobierze opłatę i jakie będą zwolnienia?
Nowe przepisy przewidują, że obowiązek poboru ma spoczywać na podmiotach świadczących usługi zakwaterowania. Płatnik ma następnie rozliczać pobraną opłatę z gminą. Rozwiązanie ma uporządkować pobór w hotelach, pensjonatach i innych obiektach noclegowych.
Ustawa przewiduje również zwolnienia, m.in. dla określonych grup osób z niepełnosprawnościami i osoby towarzyszącej, a także dla osób korzystających z zakwaterowania przez ponad 29 kolejnych nocy. Gminy mają mieć możliwość ustanawiania dodatkowych zwolnień i różnicowania stawek w granicach prawa.
Od kiedy nowe zasady mogą zacząć działać?
Założony termin wejścia nowych zasad to 1 stycznia 2027 r. Ten termin nie oznacza jednak, że po samym głosowaniu Sejmu zmiana jest już przesądzona w ostatecznym kształcie. Ustawą ma się jeszcze zająć Senat, a później musi ona przejść dalsze etapy i zostać ogłoszona.
Dopiero po zakończeniu procesu legislacyjnego będzie można traktować 5 zł jako obowiązujący ustawowy limit na 2027 r. Nawet wtedy turysta powinien sprawdzić uchwałę konkretnej gminy, bo realna stawka może być niższa, a lokalne zwolnienia mogą zmienić końcowy koszt pobytu.