Naczelny Sąd Administracyjny 21 września 2026 r. w składzie siedmiu sędziów rozstrzygnął spór o to, jak szeroko sąd może badać kolejne przedłużenia terminu zwrotu VAT. Z uchwały I FPS 2/26 wynika, że zaskarżenie aktualnego postanowienia co do zasady nie otwiera automatycznie drogi do ponownej kontroli wszystkich wcześniejszych, niezaskarżonych przedłużeń za ten sam okres. NSA dopuścił jednak ważny wyjątek dotyczący wad kwalifikowanych.
Z tego artykułu dowiesz się:
1. Co dokładnie rozstrzygnął NSA w uchwale I FPS 2/26?
2. Dlaczego wcześniejsze postanowienia nie są badane automatycznie?
3. Kiedy wcześniejsze przedłużenie może jednak mieć znaczenie?
4. Co w praktyce oznaczają wady kwalifikowane?
5. Co powinien zrobić przedsiębiorca przy kolejnym przedłużeniu zwrotu VAT?
6. Co uchwała zmienia i czego jeszcze nie rozstrzyga?
Sprawa ma znaczenie dla firm, którym urząd skarbowy kolejny raz przedłuża termin zwrotu nadwyżki VAT. Problem nie dotyczył samego prawa organu do weryfikacji zasadności zwrotu, lecz granic kontroli sądu administracyjnego: czy przy skardze na najnowsze postanowienie sąd powinien również sprawdzać wcześniejsze postanowienia dotyczące tego samego okresu rozliczeniowego, mimo że podatnik ich wcześniej nie zaskarżył.
Stan na 22 września 2026 r. jest taki, że NSA opublikował sentencję uchwały I FPS 2/26. Szersze motywy ustnego uzasadnienia relacjonują media prawnopodatkowe, dlatego przy ocenie wyjątków i skutków dla konkretnej sprawy trzeba zachować ostrożność do czasu publikacji pełnego pisemnego uzasadnienia.
Co dokładnie rozstrzygnął NSA w uchwale I FPS 2/26?
Uchwała została podjęta 21 września 2026 r. przez siedmioosobowy skład NSA. Zagadnienie prawne trafiło do poszerzonego składu po postanowieniu z 19 marca 2026 r. w sprawie I FSK 2335/23. Pytanie dotyczyło art. 134 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi i tego, czy kontrola zaskarżonego postanowienia o przedłużeniu terminu zwrotu VAT obejmuje również wcześniejsze postanowienia za ten sam okres.
NSA odpowiedział, że co do zasady nie. Jeżeli wcześniejsze postanowienia nie zostały zaskarżone i nie zostały wyeliminowane z obrotu prawnego, sąd badający późniejsze postanowienie nie przeprowadza automatycznie ich ponownej pełnej kontroli. Wyjątek dotyczy wcześniejszych rozstrzygnięć obarczonych wadami o charakterze kwalifikowanym, które mogą uzasadniać wzruszenie ich w nadzwyczajnym trybie i jednocześnie podważają skuteczne wprowadzenie ich do obrotu prawnego.
Dlaczego wcześniejsze postanowienia nie są badane automatycznie?
Kluczowe jest rozdzielenie kolejnych postanowień. W oficjalnym omówieniu wyroku NSA z 12 grudnia 2025 r., I FSK 905/21, sąd wskazywał, że każde kolejne przedłużenie terminu zwrotu VAT za dany okres stanowi odrębną sprawę i może być oddzielnie zaskarżone. Uchwała I FPS 2/26 porządkuje konsekwencje tej konstrukcji dla późniejszej kontroli sądowej.
Oznacza to, że skarga na jedno, konkretne postanowienie nie działa jak automatyczne „otwarcie” całego wcześniejszego łańcucha przedłużeń. Jeżeli podatnik nie podważył poprzedniego postanowienia, a ono nadal funkcjonuje w obrocie prawnym, sąd nie ma z samego tego powodu badać go ponownie tak, jakby było bezpośrednio zaskarżone.
Kiedy wcześniejsze przedłużenie może jednak mieć znaczenie?
NSA nie zamknął całkowicie możliwości uwzględnienia problemów z wcześniejszym postanowieniem. Sentencja wprost pozostawia wyjątek dla wad kwalifikowanych. Chodzi więc nie o każdą możliwą nieprawidłowość, ale o wadę na tyle poważną, że może stanowić podstawę wzruszenia wcześniejszego aktu w przewidzianym prawem trybie nadzwyczajnym i jednocześnie podważać jego skuteczne wejście do obrotu prawnego.
| Sytuacja | Znaczenie po uchwale I FPS 2/26 |
|---|---|
| Aktualne postanowienie zostało zaskarżone | To ono jest bezpośrednim przedmiotem kontroli sądu. |
| Wcześniejsze postanowienie nie zostało zaskarżone i nadal funkcjonuje w obrocie | Nie podlega automatycznie pełnej kontroli przy skardze na późniejsze przedłużenie. |
| Wcześniejsze postanowienie może mieć wadę kwalifikowaną | Wyjątkowo może mieć znaczenie, jeżeli wada spełnia warunki wskazane w sentencji uchwały. |
To rozróżnienie jest ważne także dlatego, że wcześniejsze orzecznictwo nie było jednolite. Część składów przyjmowała szerszą kontrolę całego łańcucha przedłużeń, a część ograniczała ją do aktualnie zaskarżonego postanowienia. Uchwała siedmiu sędziów ma uporządkować tę rozbieżność.
Co w praktyce oznaczają wady kwalifikowane?
Sama sentencja nie zawiera zamkniętej listy takich wad. W relacjach Business Insider Polska i Dziennika Gazety Prawnej z ustnego uzasadnienia wskazywano jako praktyczny przykład problem z zachowaniem ciągłości przedłużeń, w szczególności sytuację, w której wcześniejsze postanowienie nie zostało skutecznie doręczone przed upływem dotychczasowego terminu. W takim przypadku może powstać pytanie, czy organ w ogóle skutecznie przedłużył termin, który jeszcze istniał.
Nie należy jednak z tego wyciągać wniosku, że każdy spór o doręczenie automatycznie pozwoli sądowi ponownie zbadać wcześniejsze postanowienie. Z relacji z rozprawy wynika, że znaczenie ma charakter wady i możliwość jej stwierdzenia bez zamieniania sprawy dotyczącej aktualnego postanowienia w pełne postępowanie dowodowe dotyczące poprzednich etapów. Granice tego wyjątku będą wymagały uważnego stosowania po opublikowaniu pełnego uzasadnienia uchwały.
Co powinien zrobić przedsiębiorca przy kolejnym przedłużeniu zwrotu VAT?
Praktyczny wniosek jest prosty: kolejnego postanowienia o przedłużeniu zwrotu VAT nie warto traktować jako technicznego dokumentu bez znaczenia. Skoro każde przedłużenie jest odrębnym rozstrzygnięciem, przedsiębiorca powinien na bieżąco sprawdzać jego datę, sposób doręczenia, uzasadnienie oraz pouczenie o dostępnych środkach zaskarżenia. Jeżeli pojawia się spór, odkładanie reakcji do czasu kolejnego przedłużenia może utrudnić późniejsze kwestionowanie wcześniejszego etapu.
W konkretnej sprawie znaczenie mają akta, terminy i sposób prowadzenia postępowania przez organ. Dlatego przy większym zwrocie albo długim okresie blokowania środków warto ocenić dokumenty z doradcą podatkowym lub pełnomocnikiem procesowym. Uchwała I FPS 2/26 nie zastępuje analizy indywidualnej sprawy i nie oznacza, że każda wcześniejsza wada automatycznie pozostaje bez znaczenia.
Co uchwała zmienia i czego jeszcze nie rozstrzyga?
Najważniejsza zmiana dotyczy przewidywalności zakresu kontroli sądowej. Przedsiębiorca zaskarżający kolejne przedłużenie nie powinien zakładać, że sąd sam z urzędu przeanalizuje wszystkie wcześniejsze, niezaskarżone postanowienia i wszystkie możliwe nieprawidłowości z poprzednich etapów. Jednocześnie sentencja pozostawia furtkę dla szczególnie poważnych wad podważających skuteczne funkcjonowanie wcześniejszego rozstrzygnięcia.
Dla firm to istotne także z perspektywy płynności finansowej: przedłużenie zwrotu VAT oznacza dłuższe oczekiwanie na środki, które przedsiębiorca wykazał do zwrotu. Uchwała porządkuje reguły procesowe, ale nie rozstrzyga automatycznie, czy konkretne przedłużenie było zasadne ani czy konkretny wcześniejszy błąd organu ma charakter kwalifikowany. W tych kwestiach decydują okoliczności danej sprawy, a pełny obraz interpretacyjny będzie można ocenić po publikacji pisemnego uzasadnienia I FPS 2/26.