Ceny paliw po 17 września 2026 r. pozostają bardzo wysokie. Najnowsze dane rynkowe pokazują około 7,99 zł za litr Pb95, 8,89 zł za litr oleju napędowego i 3,08 zł za litr LPG. Największa presja nadal dotyczy diesla, który ustanawia kolejne rekordy.
Z tego artykułu dowiesz się:
1. Ile kosztują dziś Pb95, diesel i LPG?
2. Ile kosztuje zatankowanie 50 litrów paliwa?
3. Dlaczego diesel jest dziś najdroższym problemem kierowców?
4. Czy ceny na każdej stacji są takie same?
5. Co dzieje się z cenami hurtowymi paliw?
6. Czy paliwo może jeszcze zdrożeć w najbliższych dniach?
Jeszcze tydzień temu opisywaliśmy gwałtowny wzrost cen ropy i ryzyko dalszych podwyżek na polskich stacjach. Wtedy średnia cena Pb95 wynosiła 7,89 zł za litr, oleju napędowego około 8,75–8,76 zł, a LPG 2,95 zł.
Po kolejnych dniach sytuacja nie uspokoiła się. Najnowsze odczyty potwierdzają dalszy wzrost cen detalicznych, a w przypadku diesla presja pozostaje szczególnie silna. Sprawdzamy, ile kierowcy płacą teraz, jak zmienił się koszt pełnego tankowania i co może wydarzyć się dalej.
Ile kosztują dziś Pb95, diesel i LPG?
W najnowszych danych publikowanych w połowie września średnia cena benzyny Pb95 znalazła się tuż pod granicą 8 zł. W zestawieniu przywoływanym 17 września przez Business Insider na podstawie danych e-petrol.pl było to 7,99 zł za litr. Olej napędowy kosztował średnio 8,89 zł za litr, a LPG 3,08 zł za litr.
W porównaniu z poprzednim tygodniem Pb95 podrożała o około 10 gr na litrze, diesel o około 14 gr, a autogaz o około 13 gr. Dla kierowcy pojedyncza zmiana o kilka czy kilkanaście groszy może wyglądać niegroźnie, ale przy każdym kolejnym tankowaniu różnica staje się wyraźna, szczególnie w samochodach z dużym bakiem lub przy wysokich miesięcznych przebiegach.
| Rodzaj paliwa | Średnia cena | Zmiana tygodniowa |
|---|---|---|
| Pb95 | około 7,99 zł/l | + około 0,10 zł/l |
| Olej napędowy | około 8,89 zł/l | + około 0,14 zł/l |
| LPG | około 3,08 zł/l | + około 0,13 zł/l |
Trzeba przy tym pamiętać, że są to wartości uśrednione. Konkretna stacja może mieć cenę wyższą albo niższą w zależności od regionu, lokalnej konkurencji, położenia przy trasie oraz polityki cenowej danej sieci.
Ile kosztuje zatankowanie 50 litrów paliwa?
Przy średnich cenach z najnowszego zestawienia zatankowanie 50 litrów benzyny Pb95 kosztuje około 399,50 zł. Taka sama ilość diesla to około 444,50 zł, a 50 litrów LPG około 154 zł. To proste wyliczenia na podstawie średniej ceny jednego litra, więc rzeczywisty rachunek na konkretnej stacji może być inny.
Sam tygodniowy wzrost cen oznacza, że 50 litrów Pb95 kosztuje około 5 zł więcej niż wcześniej. Przy dieslu różnica wynosi około 7 zł, a przy LPG około 6,50 zł. Jeżeli ktoś tankuje kilka razy w miesiącu, podwyżka przestaje być kosmetyczna i zaczyna realnie obciążać domowy lub firmowy budżet.
Najmocniej odczuwają to kierowcy pokonujący duże dystanse, firmy transportowe, kurierzy i przedsiębiorcy, dla których paliwo jest stałym kosztem działalności. W takich przypadkach nawet kilkanaście groszy różnicy na litrze przekłada się na znacznie większą kwotę w skali miesiąca.
Dlaczego diesel jest dziś najdroższym problemem kierowców?
To diesel pozostaje obecnie najbardziej problematycznym paliwem. E-petrol informował 16 września o kolejnym pobiciu historycznego rekordu średniej ceny oleju napędowego w swoich notowaniach. Tydzień wcześniej diesel kosztował około 8,75 zł za litr, a najnowsza średnia wzrosła do 8,89 zł.
Analitycy rynku wskazują m.in. na napiętą sytuację po stronie podaży oleju napędowego, ograniczenia w przerobie ropy oraz problemy z fizycznymi dostawami paliw z części kierunków bliskowschodnich. Dodatkowo wcześniej mocno rosły ceny hurtowe. Taki układ sprawia, że nawet gdy część czynników rynkowych chwilowo się uspokaja, efekt na stacjach może pojawiać się z opóźnieniem.
Nie oznacza to, że każda stacja automatycznie przekroczy 9 zł za litr. Średnia krajowa i ceny przy konkretnym dystrybutorze to dwie różne rzeczy. Już teraz jednak w części punktów ceny diesla są bardzo blisko 9 zł albo tę granicę przekraczają.
Czy ceny na każdej stacji są takie same?
Nie. Różnice między stacjami są obecnie wyraźne. W porannym przeglądzie cen z 17 września, cytowanym przez media, benzyna Pb95 na sprawdzanych stacjach kosztowała od około 7,78 do 7,99 zł za litr. Zwykły olej napędowy kosztował od około 8,78 do 8,99 zł, a LPG od około 3,09 do 3,19 zł.
To pokazuje, że przy dużym tankowaniu warto porównywać ceny, zwłaszcza gdy kilka stacji znajduje się na codziennej trasie. Różnica 20 gr na litrze przy 50-litrowym tankowaniu oznacza 10 zł różnicy na jednym rachunku. Nie zawsze opłaca się natomiast jechać wiele kilometrów wyłącznie po tańsze paliwo, bo dodatkowy przejazd może zjeść część oszczędności.
Ceny mogą też zmieniać się w ciągu dnia i nie wszystkie sieci aktualizują je w tym samym momencie. Dlatego średnia krajowa jest dobrym punktem odniesienia, ale nie gwarantuje takiej samej stawki na lokalnej stacji.
Co dzieje się z cenami hurtowymi paliw?
Rynek hurtowy w ostatnich dniach był bardzo zmienny. 15 września Money.pl informował, że hurtowe ceny Orlenu znalazły się na najwyższych poziomach w 2026 r. Wtedy Pb95 kosztowała w hurcie 6395 zł za metr sześcienny, a olej napędowy 7388 zł za metr sześcienny.
Kolejne notowania pokazały, że sytuacja nie porusza się w jednym kierunku. Cena benzyny w hurcie potrafiła się cofnąć, podczas gdy olej napędowy pozostawał pod presją. To ważne, bo detaliczne ceny na stacjach reagują na hurt z opóźnieniem i nie muszą zmieniać się dokładnie tego samego dnia.
Dla kierowców oznacza to jedno: pojedynczy spadek w hurcie nie jest jeszcze gwarancją natychmiastowej obniżki na pylonach. Potrzebny jest trwalszy ruch w dół oraz stabilizacja kosztów dostaw i rynku ropy.
Czy paliwo może jeszcze zdrożeć w najbliższych dniach?
Najbliższe dni pozostają trudne do przewidzenia z dużą precyzją. Prognozy publikowane przed bieżącym tygodniem zakładały, że Pb95 może utrzymywać się w pobliżu 8 zł za litr, a diesel pozostawać w okolicy 9 zł. Najnowsze dane potwierdzają, że rynek rzeczywiście znalazł się blisko tych poziomów.
Kluczowe będą przede wszystkim ceny paliw w hurcie, dostępność oleju napędowego, sytuacja na rynku ropy oraz kurs złotego wobec dolara. Jeżeli te czynniki nie zaczną działać w kierunku spadków, szybki i wyraźny powrót do niższych cen na stacjach będzie trudniejszy.
Kierowca może dziś przede wszystkim śledzić lokalne ceny i porównywać stacje przed większym tankowaniem. Przy obecnych poziomach nawet kilkanaście groszy różnicy na litrze ma już zauważalny wpływ na rachunek, a diesel pozostaje paliwem, przy którym ryzyko kolejnych wysokich odczytów jest obecnie największe.