Projekt Ministerstwa Finansów ma ułatwić odstępowanie od umów finansowych zawartych przez internet lub poza lokalem przedsiębiorcy. Gdy firma nie przekaże wymaganych informacji, konsument mógłby zyskać wydłużony termin — nawet do roku. To na razie projekt, a nie obowiązujące prawo.
Projekt ustawy o zmianie ustawy o prawach konsumenta oraz ustawy o konsumenckiej pożyczce lombardowej opublikowano 10 września 2026 roku. Ma wdrożyć unijne rozwiązania dotyczące usług finansowych sprzedawanych na odległość lub poza lokalem przedsiębiorstwa.
Najgłośniejszy element to możliwość odstąpienia nawet po roku, lecz nie będzie to automatyczny termin dla każdej umowy. Projekt wiąże dłuższą ochronę z naruszeniem obowiązków informacyjnych przez przedsiębiorcę. Konsument, który zawiera umowę dziś, nadal powinien sprawdzić aktualne przepisy i dokumenty otrzymane od banku, ubezpieczyciela albo innej instytucji.
Co zakłada projekt nowych przepisów?
Propozycja łączy trzy mechanizmy. Po pierwsze, rozszerza i porządkuje informacje, które firma ma przekazać przed zawarciem zdalnej umowy finansowej. Po drugie, ma zapewnić łatwo dostępną funkcję odstąpienia w tym samym środowisku cyfrowym, w którym klient zawarł umowę. Po trzecie, przewiduje surowszy skutek braku wymaganych informacji — wydłużenie możliwości rezygnacji.
Celem jest ograniczenie sytuacji, w której formalne prawo istnieje, ale klient nie wie, jak z niego skorzystać albo musi szukać papierowego formularza w wielostronicowym regulaminie. Projekt zakłada również potwierdzanie elektronicznego oświadczenia na trwałym nośniku, z treścią, datą i godziną jego złożenia.
Nie jest to jednak bezwarunkowe prawo do wycofania się z dowolnego produktu po wielu miesiącach. Zakres uprawnienia, termin podstawowy i wyjątki nadal zależą od rodzaju usługi oraz spełnienia warunków ustawowych.
Jakich umów finansowych mają dotyczyć zmiany?
Projekt szeroko definiuje usługę finansową. Obejmuje działalność bankową, kredytową, ubezpieczeniową, emerytalną, inwestycyjną i płatniczą. W praktyce mogą to być między innymi rachunki bankowe, kredyty i pożyczki, polisy, usługi maklerskie oraz płatnicze, jeżeli umowę zawarto na odległość lub poza lokalem przedsiębiorcy.
| Rodzaj usługi | Przykład umowy zdalnej | Co sprawdzić |
|---|---|---|
| Bankowa | Rachunek otwarty online | Informacje i funkcję odstąpienia |
| Kredytowa | Kredyt lub pożyczka w aplikacji | Termin, koszty i rozliczenie kapitału |
| Ubezpieczeniowa | Polisa kupiona przez internet | Wyjątki i okres wykorzystanej ochrony |
| Inwestycyjna | Usługa maklerska zawarta zdalnie | Wyłączenia zależne od rynku |
Projekt posługuje się także pojęciem umowy ramowej, która reguluje kolejne czynności tego samego rodzaju wykonywane przez określony czas. Może to mieć znaczenie dla relacji ciągłych, w których jedna umowa otwiera drogę do następnych operacji. Nie należy jednak zakładać, że każdą późniejszą dyspozycję będzie można anulować według tych samych zasad.
Kiedy termin może wydłużyć się do roku?
Długi termin ma działać jako konsekwencja braku prawidłowej informacji przed zawarciem umowy. Przedsiębiorca powinien przekazać klientowi zrozumiałe dane o usłudze, kosztach, prawach, skutkach i warunkach rezygnacji. Informacje mają być podane w formie łatwej do odczytania, zachowania i późniejszego odtworzenia.
Jeżeli firma spełni obowiązki, zastosowanie znajdzie właściwy termin podstawowy wynikający z przepisów dla danej umowy. Dopiero nieprawidłowość informacyjna może otworzyć drogę do dłuższego terminu. Dlatego hasło „rok na odstąpienie” nie oznacza, że każdy klient przez dwanaście miesięcy może bez powodu cofnąć każdą decyzję finansową.
W praktyce spór może dotyczyć nie tylko tego, czy dokument wysłano, lecz także czy zawierał pełny wymagany zakres, był czytelny i można go było zachować. Ważne będą więc wiadomości e-mail, pliki PDF, wersje regulaminów oraz ekran podsumowania w aplikacji.
Jak ma działać przycisk odstąpienia?
Jeżeli umowę zawarto na stronie internetowej, funkcja odstąpienia ma być dostępna na tej stronie oraz w powiązanej aplikacji mobilnej. Jeśli klient zawarł umowę bezpośrednio w aplikacji, możliwość rezygnacji powinna znaleźć się w aplikacji i na powiązanej stronie.
Projekt opisuje proces dwuetapowy. Użytkownik wybiera funkcję oznaczoną jednoznacznym komunikatem, na przykład „odstąp od umowy tutaj”, a następnie uzupełnia lub potwierdza dane oświadczenia. Po wysłaniu przedsiębiorca ma niezwłocznie przekazać potwierdzenie na trwałym nośniku. Dokument powinien zawierać treść oświadczenia oraz datę i godzinę.
Takie rozwiązanie ma zmniejszyć ryzyko pomyłki i jednocześnie stworzyć ślad dowodowy. Samo kliknięcie pierwszego przycisku może nie kończyć procedury, jeśli drugi etap wymaga potwierdzenia. Klient powinien doprowadzić proces do końca i pobrać dokument.
Co powinien zachować konsument?
Nawet po wejściu nowych zasad warto postępować tak, jakby później trzeba było wykazać każdy krok. Zapisz umowę, formularz informacyjny, taryfę opłat, regulamin oraz potwierdzenie odstąpienia. Zrzut ekranu może pomóc, ale najważniejszy powinien być dokument otrzymany na trwałym nośniku.
- Sprawdź, czy potwierdzenie zawiera datę, godzinę i pełną treść oświadczenia.
- Zachowaj kopię warunków obowiązujących w dniu zawarcia umowy.
- Nie usuwaj korespondencji o kosztach i sposobie rozliczenia.
- Ustal, czy po odstąpieniu trzeba zwrócić kapitał lub zapłacić za wykorzystany okres usługi.
- W razie braku potwierdzenia złóż reklamację innym trwałym kanałem.
Odstąpienie cofa umowę, ale nie zawsze usuwa wszystkie rozliczenia. Przy kredycie trzeba oddać wypłacony kapitał zgodnie z właściwymi zasadami, a przy niektórych usługach może pojawić się należność za część faktycznie wykonaną. Aktualne reguły dla kredytów opisujemy osobno w poradniku jak odstąpić od umowy kredytu lub pożyczki. Jeżeli dopiero analizujesz finansowanie mieszkania, warunki aktualnych kredytów hipotecznych trzeba oceniać niezależnie od projektowanej procedury rezygnacji.
Kiedy nowe zasady mogą wejść w życie?
Na 11 września 2026 roku mamy projekt opublikowany w procesie legislacyjnym. Dokument może zostać zmieniony podczas konsultacji i prac parlamentarnych. Następnie potrzebne są uchwalenie ustawy, podpis prezydenta i ogłoszenie w Dzienniku Ustaw.
Projekt zakłada co najmniej sześciomiesięczny okres od ogłoszenia do wejścia przepisów w życie. Instytucje finansowe mają wykorzystać ten czas na przebudowę serwisów, aplikacji, dokumentów i procesów potwierdzania oświadczeń. Nie ma jeszcze daty, od której konsument może skutecznie powołać się na wszystkie opisane rozwiązania.
Do tego momentu obowiązują dotychczasowe zasady. Osoba, która chce odstąpić od umowy już zawartej, nie powinna czekać na finał prac nad projektem. Powinna sprawdzić obecny termin w umowie i ustawie oraz złożyć oświadczenie najszybciej, jak to możliwe. Materiał ma charakter informacyjny i nie zastępuje indywidualnej porady prawnej.