Nareszcie przełom przy dystrybutorach! Połowa wakacji przyniosła potężne uderzenie w ceny na pylonach w całym kraju. Najbardziej spektakularny zjazd zanotowała najpopularniejsza benzyna Pb95, która potaniała o rekordowe 29 groszy na jednym litrze, osiągając średni poziom 7,29 zł. Ulga nie ominęła również kierowców tankujących diesla oraz posiadaczy instalacji LPG. Mimo dobrych wiadomości z rynku hurtowego, ostateczny rachunek za pełen bak wciąż bezlitośnie weryfikuje geografia. Zobacz, do jakiego województwa opłaca się pojechać na stację.
Głębokie cięcia w oficjalnych, rynkowych cennikach paliw stały się faktem na półmetku sierpnia 2026 roku. Po miesiącach nerwowego spoglądania na tablice świetlne przed stacjami najsilniejsze tąpnięcie rzędu prawie 30 groszy na litrze stało się zbawieniem dla zmotoryzowanych, podróżujących w szczycie sezonu urlopowego na paliwie Pb95.
Specjaliści z branżowego portalu e-petrol.pl wskazują bezpośrednią korelację tej pozytywnej sytuacji z globalnym osłabieniem notowań baryłki ropy naftowej na rynkach światowych oraz ostrymi korektami w polskim hurcie rafineryjnym. Ta sytuacja to ulga, z której bezwzględnie warto skorzystać, żeby uniknąć płacenia za urlop drogą kartą kredytową, lecz warto pamiętać, że gigantyczne dysproporcje między polskimi województwami psują humor niejednemu turyście.
Najważniejsze informacje z rynku paliw
Krótkie i precyzyjne podsumowanie aktualnej sytuacji pod dystrybutorami pozwoli Ci mądrze zaplanować wakacyjne trasy:
- Standardowa benzyna bezołowiowa 95 osiągnęła w kraju średnią wartość 7,29 zł za litr, odnotowując niesamowity zjazd o 29 groszy w stosunku do ubiegłego tygodnia.
- Dla posiadaczy mocniejszych aut, benzyna premium 98 wyhamowała na poziomie 8,09 zł za litr, spadając o równe 26 groszy.
- Tradycyjny olej napędowy (diesel) po przecenie o 13 groszy zatrzymał się obecnie na tej samej średniej kwocie 8,09 zł/l.
- Najmniejsza, zaledwie 2-groszowa korekta w dół, dotknęła popularnego autogazu (LPG), którego uśredniona cena na dziś to 2,97 zł za litr.
- Lokalne dysproporcje cenowe pomiędzy skrajnymi województwami wciąż mogą skutecznie podwyższyć lub obniżyć koszt pełnego tankowania o dobre kilkanaście złotych.
Powszechne obniżki cieszą, ale czuć ogromne dysproporcje
Fala przecen objęła całkowicie każdy gatunek paliwa dystrybuowany u operatorów: od podstawowej benzyny Pb95, przez luksusową Pb98, niezawodny olej napędowy (ON), po tani w eksploatacji gaz płynny (LPG). Widać wyraźnie, że tendencja spadkowa dotarła od hurtowników do detalu, co przekłada się bezpośrednio na mniejszy stres dla podróżujących na długich, wakacyjnych dystansach.
Jednak uśmiech najszerzej zagościł na twarzach szoferów aut „benzynowych”. Obcięcie cennika o prawie 30 groszy na pojedynczym litrze oznacza, że w przypadku potężnych suv-ów z 60 czy 70-litrowymi bakami w portfelu kierowcy może zostać z powodzeniem nadwyżka wystarczająca na spory posiłek w restauracji szybkiej obsługi.
Gdzie zatankujesz samochód najtaniej w Polsce?
Poszukując najbardziej litościwych dystrybutorów na paliwowej mapie Polski, należy obrać bezwzględny kierunek na wschód. Bezdyskusyjnym królem niskich cen zastało całe województwo podlaskie. Koszt zatankowania tam litra podstawowej benzyny Pb95 spadł do wspaniałego poziomu 7,21 zł/l, natomiast olej napędowy oscyluje średnio wokół ceny 8,03 zł/l.
Z kolei fani aut wyposażonych w specjalne instalacje lpg powinni szczególnie chętnie zmierzać na Mazury i sąsiadującą z nimi Warmię. W tym rejonie popularny „błękitny gaz” osiągnął próg 2,89 zł za litr, co na tle reszty droższego kraju robi doskonałe wrażenie ekonomiczne, nie zmuszając do sięgania po pożyczki na urlop.
Mazowsze wciąż pozostaje paliwowym piekłem
Jak zawsze w takich zestawieniach, ktoś musi zająć niechlubne miejsce w ogonie. Najbardziej wygórowane rachunki w Polsce przychodzi opłacać kierowcom na terenie całego województwa mazowieckiego. Średnie słupki cenowe na lokalnych wyświetlaczach bezlitośnie pokazują tutaj dla zwykłej Pb95 stawkę 7,34 zł/l, podczas gdy wąż z olejem napędowym pożera 8,14 zł/l.
Co ciekawe, na tym najwyższym dla benzyny poziomie cenowym plasuje się również mocno poszkodowana Opolszczyzna oraz województwo kujawsko-pomorskie. Wracając do kosztów lpg, potężny problem z drożyzną występuje na zachodzie, w lubuskiem oraz tuż nad morzem (na Pomorzu), gdzie gaz podrożał miejscami nawet do kwoty 3,07 zł za litr.
Realne przełożenie statystyk na portfel przeciętnego Polaka
Powyższe dane rynkowe generują dla użytkowników dróg nieskomplikowany wniosek: wypad na pylon z wężem dusi budżet odczuwalnie lżej niż jeszcze tydzień temu. Dynamika różnic uświadomiła jednak wielu konsumentom pewną gorzką zależność – ulga jest bardzo spektakularna przy olejach, ale w ogóle nieodczuwalna przy zasilaniu na lpg.
Przyjęcie założenia, iż zalewamy pod sam kurek tradycyjne 50 litrów do auta miejskiego dowodzi, że finansowy dystans pomiędzy łagodnym wschodem a drogim centrum państwa generuje „tylko” około 6,50 zł nadwyżki na jeden rachunek. Jeżeli jednak pokonujesz potężne dystanse, taka optymalizacja przy kilkunastu tankowaniach w miesiącu może solidnie wpłynąć na Twój miesięczny budżet ubezpieczeniowy na nowy sezon.