Od 1 listopada 2026 roku bank lub inny uprawniony podmiot będzie mógł uzyskać z ZUS określone dane o rozliczeniach składek przedsiębiorcy. Nie oznacza to jednak otwarcia publicznej bazy zaległości: ustawa wymaga zgody płatnika, elektronicznego wniosku i ogranicza dostęp do jednego udostępnienia.
Z tego artykułu dowiesz się:
1. Co zmienia się od 1 listopada 2026 roku?
2. Kto może wystąpić do ZUS o informacje o firmie?
3. Jakie dane płatnika ZUS może otrzymać odbiorca?
4. Na czym polega jednorazowa zgoda płatnika?
5. Czy bank i kontrahent dostaną dane automatycznie?
6. Co sprawdzić przed wyrażeniem zgody na dostęp?
Przedsiębiorca starający się o finansowanie lub współpracujący z inną firmą może zostać poproszony o zgodę na sprawdzenie danych o składkach. Nowa procedura ma umożliwić uprawnionemu odbiorcy uzyskanie informacji bezpośrednio z konta płatnika w ZUS, zamiast opierania się wyłącznie na dokumentach przedstawionych przez przedsiębiorcę. Nie daje jednak nieograniczonego wglądu w to konto.
Podstawę prawną stanowi ustawa z 12 września 2025 roku o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, opublikowana 20 października 2025 roku jako Dz.U. poz. 1413. Przepisy są już uchwalone i ogłoszone, ale 29 października 2026 roku jeszcze nie obowiązują. Ich wejście w życie przypada na niedzielę, 1 listopada.
Co zmienia się od 1 listopada 2026 roku?
Nowelizacja dodaje do art. 50 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych ustępy 28–31. Zgodnie z nimi ZUS ma udostępniać wskazane w ustawie dane z konta płatnika składek na wniosek złożony w postaci elektronicznej. Udostępnienie jest bezpłatne i następuje wyłącznie elektronicznie, z uwzględnieniem przepisów o ochronie danych osobowych.
Zmiana dotyczy przede wszystkim weryfikacji sytuacji finansowej i gospodarczej płatnika, czyli np. przedsiębiorcy rozliczającego składki. Nie należy jej mylić z prawem każdego klienta banku do wglądu w dowolne informacje o pracownikach ani z nowym obowiązkiem publicznego ujawnienia historii wpłat. Ustawa wskazuje zarówno konkretną grupę odbiorców, jak i cel, dla którego dane mogą zostać przekazane.
Kto może wystąpić do ZUS o informacje o firmie?
Przepisy rozróżniają dwa podstawowe zastosowania. Pierwsze to ocena wniosku samego płatnika o kredyt, pożyczkę pieniężną lub określoną usługę bankową. Drugie to weryfikacja sytuacji finansowej i gospodarczej płatnika przez inny podmiot prowadzący działalność gospodarczą. Samo zainteresowanie firmą nie daje jeszcze prawa do otrzymania danych.
| Uprawniony odbiorca | Cel udostępnienia |
|---|---|
| Bank, instytucja finansowa, kredytowa lub pożyczkowa wskazana w przepisach | Rozpatrzenie wniosku płatnika o kredyt, pożyczkę albo inną usługę określoną przez Prawo bankowe |
| Osoba prawna, jednostka organizacyjna lub osoba fizyczna będąca przedsiębiorcą | Sprawdzenie sytuacji finansowej i gospodarczej płatnika składek |
W obu przypadkach ważne są zgoda płatnika oraz zakres niezbędny do zrealizowania ustawowo wskazanego celu. Przykładowo kontrahent rozważający większe zamówienie może być zainteresowany wiarygodnością rozliczeń firmy, ale nie otrzymuje z tego powodu samodzielnego, stałego dostępu do jej konta w ZUS.
Jakie dane płatnika ZUS może otrzymać odbiorca?
Ustawodawca wymienił zamknięty zakres informacji przekazywanych w tym trybie. Są to dane pozwalające ustalić tożsamość płatnika oraz określić okres i stan rozliczeń składkowych. Wśród danych znajdują się:
- numer NIP albo REGON, a gdy takich numerów nie nadano – wskazany w ustawie identyfikator osoby, np. PESEL lub numer dokumentu;
- nazwa skrócona firmy albo imię i nazwisko płatnika;
- okres rozliczeniowy, którego dotyczą informacje;
- stan rozliczeń należnych składek, do poboru których uprawniony jest ZUS.
To istotne rozróżnienie: stan rozliczeń składek nie jest równoznaczny z pełnym obrazem finansów przedsiębiorstwa. Sama informacja z ZUS nie zastąpi analizy przychodów, zobowiązań czy dokumentów wymaganych przez bank. Z kolei nowe uprawnienie nie pozwala podmiotowi pytającemu uzyskać dowolnych informacji zapisanych w systemach Zakładu.
Na czym polega jednorazowa zgoda płatnika?
Art. 50 ust. 30 stanowi wprost, że zgoda uprawnia do jednorazowego dostępu do danych. Nie jest to więc ogólne, bezterminowe upoważnienie, dzięki któremu bank lub kontrahent mógłby stale śledzić przyszłe rozliczenia płatnika. Jeżeli w późniejszym czasie potrzebne byłyby kolejne informacje, nie można opierać ponownego dostępu na tej samej, wykorzystanej już zgodzie.
Ustawa przewiduje dwie drogi udzielenia zgody. Płatnik może udzielić jej osobie lub podmiotowi uprawnionemu, który przekaże ją do ZUS razem z elektronicznym wnioskiem o dane. Alternatywnie zgodę można udzielić bezpośrednio Zakładowi. Ustawowe zasady określają też, co powinno znaleźć się w dokumencie zgody, ale nie opisują pełnej ścieżki kliknięć w konkretnym serwisie.
W zgodzie identyfikuje się płatnika oraz odbiorcę. Dla osoby fizycznej ustawa przewiduje imię, nazwisko i numer PESEL, a przy jego braku odpowiedni numer dokumentu. Dla innego podmiotu wymagana jest nazwa i NIP albo REGON. Informacja o udzielonej zgodzie oraz odbiorcy ma być ewidencjonowana na koncie płatnika. To ważny ślad pozwalający ustalić, komu zgoda została udzielona.
Czy bank i kontrahent dostaną dane automatycznie?
Nie. Sam fakt, że bank obsługuje przedsiębiorcę albo że inna firma chce nawiązać z nim współpracę, nie zastępuje wymaganej zgody. Nowa regulacja nie tworzy internetowej wyszukiwarki zaległości dostępnej dla wszystkich zainteresowanych. ZUS ma przekazywać informacje konkretnemu uprawnionemu odbiorcy na elektroniczny wniosek i tylko w ramach określonego celu.
Co więcej, wniosek powinien zawierać dane pozwalające zidentyfikować płatnika. Art. 50 ust. 7 wymaga m.in. imienia i nazwiska lub nazwy skróconej oraz ustawowych numerów identyfikacyjnych. To nie jest mechanizm przeglądania cudzych rozliczeń wyłącznie na podstawie nazwy firmy wpisanej w wyszukiwarkę.
Nie ma też podstaw, by już dziś obiecywać przedsiębiorcom konkretny nowy ekran w eZUS lub wskazywać przyciski do udzielenia zgody. W publicznie zweryfikowanych źródłach nie potwierdziliśmy dedykowanej instrukcji formularza dla procedury wchodzącej w życie 1 listopada. Zasady ustawowe są potwierdzone; szczegóły technicznej obsługi należy sprawdzać w aktualnych komunikatach ZUS.
Co sprawdzić przed wyrażeniem zgody na dostęp?
Jeżeli bank albo kontrahent zwróci się o zgodę, ustal najpierw, kto będzie odbiorcą, w jakim celu potrzebuje danych i czy zakres prośby odpowiada przepisom. Warto poprosić o jasne określenie, jakiej sprawy dotyczy weryfikacja oraz czy chodzi o jednorazowe sprawdzenie obecnego stanu rozliczeń. Samo przedstawienie prośby o zgodę nie jest dowodem, że ZUS już cokolwiek przekazał.
W przypadku wniosku o finansowanie dobrze też odróżnić ocenę rozliczeń ZUS od innych elementów badania zdolności kredytowej. Więcej o tym, jakie dokumenty i dane może analizować bank w przypadku mikrofirmy, wyjaśniamy w tekście Kredyt dla mikrofirmy w 2026 roku: co bank sprawdza przed decyzją i jak przygotować wniosek?. To osobne zagadnienie: nowelizacja nie oznacza automatycznej zgody na kredyt ani uproszczenia wszystkich innych formalności.
Najważniejsza dla przedsiębiorcy jest kontrola nad odbiorcą informacji. Zgoda powinna odnosić się do konkretnej uprawnionej osoby albo podmiotu, a ustawowe uprawnienie obejmuje tylko jeden dostęp. Przed przekazaniem danych identyfikacyjnych upewnij się, że prośba pochodzi rzeczywiście od banku lub kontrahenta, z którym prowadzisz sprawę. Nie korzystaj z odsyłaczy otrzymanych w podejrzanych wiadomościach, jeśli możesz zweryfikować prośbę w oficjalnym kanale instytucji.