UOKiK nałożył łącznie 413 tys. zł kar na sześciu przedsiębiorców związanych z promocją iGenius przez GameChangers Polska. Urząd zarzucił im propagowanie systemu, w którym obietnica zarobku opierała się przede wszystkim na pozyskiwaniu następnych uczestników. Decyzje ogłoszone 21 października 2026 r. nie są prawomocne, a same kary nie oznaczają automatycznego zwrotu pieniędzy osobom, które wpłaciły je do programu.
Z tego artykułu dowiesz się:
1. Sześć decyzji UOKiK: kto i jaką karę otrzymał?
2. Jak działało werbowanie do iGenius przez GameChangers Polska?
3. Czym system typu piramida różni się od legalnej sprzedaży?
4. Czy kary są prawomocne i jakie obowiązki nałożono?
5. Co z projektami BE, UNIQ i nową nazwą platformy?
6. Czy kara UOKiK oznacza zwrot wpłat uczestnikom?
7. Jak rozpoznać ryzykowną obietnicę zarobku i zabezpieczyć dowody?
W nowym komunikacie Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nie opisuje kolejnej promocji szkoleń internetowych. Informuje o konsekwencjach, jakie poniosły osoby zachęcające innych do uczestnictwa w programie partnerskim iGenius. W Polsce działania promocyjne prowadziła nieformalna grupa GameChangers Polska, obecna w mediach społecznościowych i na wydarzeniach stacjonarnych.
Dla konsumenta najważniejsze jest to, skąd naprawdę mają pochodzić obiecywane wypłaty: z rzeczywistej sprzedaży wartościowego produktu czy z wpłat kolejnych zwerbowanych osób. Wyjaśniamy też, co oznacza nieprawomocność decyzji i jak postępować, gdy ktoś już wydał pieniądze.
Sześć decyzji UOKiK: kto i jaką karę otrzymał?
Prezes UOKiK ogłosił sześć decyzji wobec osób propagujących projekt iGenius w grupie GameChangers Polska. Łączna wysokość kar administracyjnych wynosi 413 000 zł. Sankcje dotyczą wskazanych przez urząd przedsiębiorców, a nie wszystkich osób, które korzystały z platformy lub kupowały dostęp do materiałów edukacyjnych.
| Osoba wymieniona w decyzji | Nałożona kara |
|---|---|
| Wioletta Białek | 84 000 zł |
| Adam Biernat | 56 000 zł |
| Filip Gaworski | 60 000 zł |
| Dominika Janocha | 72 000 zł |
| Cezary Lewicki | 99 000 zł |
| Adrianna Rudnicka | 42 000 zł |
Najwyższa jednostkowa kara to 99 tys. zł. Kwot tych nie należy dodawać do wcześniejszej sankcji wobec samej spółki tak, jakby były jedną nową decyzją. Pod koniec 2025 r. urząd nałożył na iGenius karę przekraczającą 14,6 mln zł. Spółka odwołała się od tamtego rozstrzygnięcia; sprawa sądowa pozostaje w toku.
Jak działało werbowanie do iGenius przez GameChangers Polska?
iGenius oferował dostęp do internetowych materiałów i szkoleń, między innymi związanych z inwestowaniem. Według ustaleń UOKiK sednem zakwestionowanego modelu nie była jednak sama edukacja. Uczestników zachęcano do udziału w programie partnerskim, w którym dalsze korzyści wiązano z przyprowadzaniem oraz utrzymywaniem nowych użytkowników.
GameChangers Polska propagowała udział w programie od 2021 r. W relacjach i reklamach pojawiały się podróże, wydarzenia dla członków grupy, nagrody i awanse na kolejne poziomy struktury. Rejestrację ułatwiały indywidualne odnośniki polecające. Taki przekaz mógł sprawiać wrażenie, że szybka niezależność finansowa jest dostępna niemal dla każdego, kto dołączy i zacznie pozyskiwać następne osoby.
Sama obecność odnośnika polecającego ani prowadzenie szkoleń nie przesądza o bezprawności działalności. Problem powstaje wtedy, gdy realnym źródłem obiecywanych korzyści stają się przede wszystkim wpłaty kolejnych uczestników, a nie konsumpcja lub sprzedaż produktu. Właśnie ten mechanizm UOKiK zakwestionował w rozpatrywanym przypadku.
Czym system typu piramida różni się od legalnej sprzedaży?
Marketing wielopoziomowy, czyli MLM, nie jest w Polsce automatycznie zakazany. Ocenia się rzeczywistą konstrukcję programu: za co uczestnik otrzymuje wynagrodzenie i czy oferta miałaby ekonomiczny sens bez nieustannego napływu nowych członków. System promocyjny typu piramida wiąże korzyści przede wszystkim z wprowadzaniem do niego kolejnych osób, które same dokonują wpłat.
Przykładowy sygnał ostrzegawczy to sytuacja, w której rozmówca dużo mówi o budowaniu zespołu, prowizjach od struktury i awansach, a niewiele o jakości usługi, jej samodzielnej wartości i możliwości korzystania z niej bez rekrutacji. Jeśli model wymaga coraz większej liczby uczestników, później dołączający mogą nie mieć od kogo uzyskać podobnych wpłat lub prowizji.
Nie każda oferta z prowizją za polecenie to piramida. Dlatego zamiast osądzać biznes po samej nazwie czy reklamie, trzeba przeanalizować regulamin, opłaty obowiązkowe, źródło wynagrodzenia oraz rzeczywiste dane o przychodach uczestników. Obietnica zysku pokazana na zdjęciu nie jest dowodem, że można go powtórzyć.
Czy kary są prawomocne i jakie obowiązki nałożono?
Sześć nowych decyzji nie jest prawomocnych. Oznacza to, że nie należy przedstawiać ustaleń administracyjnych jako ostatecznie przesądzonych przez sąd. Także wcześniejsza decyzja wobec samego iGenius jest przedmiotem sporu sądowego po odwołaniu spółki.
UOKiK nakazał Adamowi Biernatowi zaniechanie zakwestionowanej praktyki. W odniesieniu do pozostałych pięciu osób stwierdził zakończenie jej stosowania we wrześniu 2025 r. w związku z zablokowaniem i usunięciem kont wykorzystywanych w programie. Urząd zobowiązał również wszystkie ukarane osoby do opublikowania informacji o decyzjach na stronach internetowych i w mediach społecznościowych.
To różne środki: kara finansowa ma charakter sankcji administracyjnej, nakaz dotyczy zachowania przedsiębiorcy, a publiczne oświadczenie ma poinformować odbiorców o decyzji urzędu. Żadnego z tych elementów nie wolno utożsamiać z osobistą rekompensatą dla konkretnego uczestnika programu.
Co z projektami BE, UNIQ i nową nazwą platformy?
W komunikacie z 21 października UOKiK podał, że pięcioro wymienionych promotorów po zakończeniu współpracy z iGenius zajęło się promocją projektu BE, czyli Better Experience. Adam Biernat miał natomiast promować platformę UNIQ. Urząd prowadzi w tych sprawach postępowania wyjaśniające, a nie ogłosił wobec obu projektów analogicznych sześciu nowych kar.
Takie postępowanie służy ustaleniu faktów i nie jest równoznaczne ze stwierdzeniem naruszenia przez każdy wymieniony podmiot. Czytelnik nie powinien mechanicznie przenosić ustaleń dotyczących iGenius na inne przedsięwzięcia bez odrębnych dowodów i decyzji.
Urząd poinformował też, że spółka iGenius LLC przyjęła nazwę Conectiv LLC i posługuje się obecnie nową platformą internetową. Sama zmiana marki czy wyglądu witryny nie odpowiada na pytanie o model wynagradzania. Przy ocenie nowej oferty trzeba więc sprawdzić jej faktyczne zasady, a nie opierać się wyłącznie na identyfikacji wizualnej.
Czy kara UOKiK oznacza zwrot wpłat uczestnikom?
Nie. Kara UOKiK nie uruchamia automatycznej wypłaty pieniędzy uczestnikom. Ukaranie przedsiębiorcy oraz odzyskanie własnej wpłaty to dwie odrębne sprawy. Komunikat urzędu nie zawiera obietnicy powszechnych zwrotów ani procedury, dzięki której każda osoba związana z platformą otrzyma określoną kwotę.
Kto poniósł stratę, powinien przede wszystkim ustalić, komu, kiedy i na jakiej podstawie zapłacił. Znaczenie mają warunki zawartej umowy, treść reklamy, korespondencja i sposób przedstawienia korzyści. Dalsze roszczenia mogą zależeć od indywidualnej sytuacji i właściwej podstawy prawnej, dlatego nie można bez analizy dokumentów zapewniać o skutecznym odzyskaniu środków.
W razie sporu można zwrócić się po bezpłatną pomoc do miejskiego lub powiatowego rzecznika konsumentów. W przypadku podejrzenia przestępstwa warto rozważyć zawiadomienie odpowiednich organów; decyzja administracyjna nie zastępuje jednak ustaleń w konkretnej sprawie karnej. Jeżeli płatność była realizowana kartą, można dodatkowo zapytać wystawcę karty o dostępne zasady reklamacji transakcji, bez zakładania gwarantowanego wyniku.
Jak rozpoznać ryzykowną obietnicę zarobku i zabezpieczyć dowody?
Przed wpłatą do programu, który obiecuje zarabianie przez internet, poproś o dokument pokazujący, skąd biorą się przychody. Oddziel wynagrodzenie za faktyczną sprzedaż usług od prowizji za pozyskanie nowych osób. Jeżeli oferta unika odpowiedzi na to pytanie albo wymaga zapłaty za możliwość rekrutowania następnych uczestników, potraktuj to jako poważny sygnał ostrzegawczy.
- Sprawdź pełną nazwę przedsiębiorcy, regulamin, opłaty początkowe i cykliczne oraz warunki rezygnacji.
- Poproś o realne dane dotyczące zarobków typowego uczestnika, nie tylko historie najwyżej awansowanych osób.
- Ustal, czy da się korzystać z produktu bez polecania go innym i czy klienci spoza programu naprawdę za niego płacą.
- Nie traktuj zdjęć luksusowego życia, motywacyjnych spotkań ani zapewnień o finansowej wolności jako dowodu rentowności.
- Zachowaj zrzuty ekranu reklam, wiadomości, nagrania prezentacji, regulaminy, potwierdzenia płatności i historię zmian oferty.
Jeżeli już dołączyłeś, uporządkuj chronologicznie wszystkie wydatki i obietnice przedstawiane przed wpłatą. Nie wpłacaj dodatkowych pieniędzy tylko po to, aby odzyskać wcześniejsze opłaty lub awansować w strukturze. Przy decyzji o kolejnych krokach opieraj się na własnych dokumentach i zweryfikowanych informacjach o podmiocie, a nie na presji grupy.