Sejm 8 października 2026 roku uchwalił ustawę przewidującą dopłaty do składek ZUS artystów o niskich lub nieregularnych dochodach. Wsparcie ma trafiać do ZUS, a nie na konto twórcy. Ustawa jest teraz przed Senatem, więc nowe dopłaty jeszcze nie obowiązują. Wyjaśniamy, kogo projekt obejmuje i jakie warunki trzeba będzie spełnić.
Z tego artykułu dowiesz się:
1. Co dokładnie uchwalił Sejm 8 października 2026 roku?
2. Kto będzie mógł otrzymać status artysty?
3. Jakie dochody będą uprawniać do dopłaty ZUS?
4. Jak mają działać dopłaty do składek społecznych i zdrowotnych?
5. Kto będzie rozpatrywał wnioski i sprawdzał dochody?
6. Kiedy nowe przepisy mogą zacząć działać i co zrobić teraz?
Decyzja Sejmu wzbudziła zainteresowanie, bo działalność artystyczna nie zawsze zapewnia ciągłe ubezpieczenie. Przy cyklicznych zleceniach i honorariach problemem może być zarówno dostęp do świadczeń zdrowotnych, jak i odprowadzanie składek emerytalnych.
Mechanizm nie obejmie automatycznie każdej osoby pracującej w kulturze. Kluczowe będą udokumentowany dorobek, rzeczywiste dochody oraz decyzje właściwych instytucji. Poniżej oddzielamy uchwalone przez Sejm założenia od przepisów, które dopiero mogą wejść w życie.
Co dokładnie uchwalił Sejm 8 października 2026 roku?
8 października 2026 roku Sejm uchwalił ustawę o zabezpieczeniu społecznym osób wykonujących zawód artystyczny. Za głosowało 232 posłów, przeciw 197, a czterech wstrzymało się od głosu. To decyzja Sejmu, a nie wejście prawa w życie. Dokument został skierowany do Senatu. Następne etapy mogą jeszcze wpłynąć na jego ostateczne brzmienie.
Celem przepisów jest ograniczenie przerw w ubezpieczeniu zdrowotnym i społecznym osób pracujących od projektu do projektu, zwłaszcza na umowach cywilnoprawnych. Nieregularne honoraria sprawiają, że w jednym miesiącu artysta może uzyskać znaczący przychód, a przez kolejne miesiące nie mieć zleceń. Projektowany mechanizm ma częściowo wyrównać składki w okresach niskich zarobków, nie zaś wypłacać nowe świadczenie gotówkowe.
Sejm przyjął tekst z poprawkami komisji. W toku prac zastąpiono między innymi określenie „artysta zawodowy” nazwą „artysta”, doprecyzowano definicję dochodu i przewidziano coroczne sprawozdanie z działania systemu. Nie oznacza to jednak, że samo zadeklarowanie wykonywania zawodu artystycznego wystarczy do uzyskania dopłaty.
Kto będzie mógł otrzymać status artysty?
Pierwszym krokiem w projektowanym systemie będzie uzyskanie formalnego statusu artysty. Trzeba będzie wykazać udokumentowany dorobek i to, że działalność twórcza stanowi istotną część pracy zawodowej. Według informacji Ministerstwa Kultury istotne będzie także osiąganie przychodów z takiej działalności w każdym z trzech poprzednich lat.
Status ma być potwierdzany decyzją dyrektora Centrum Edukacji i Pracy Artystycznej. W sprawie wypowie się trzyosobowy zespół wyłoniony z Komisji Opiniującej, w której mają uczestniczyć przedstawiciele różnych dziedzin sztuki. Od odmowy przyznania statusu przewidziano drogę odwoławczą do ministra kultury, a później możliwość kontroli przez sąd administracyjny.
To ważne rozróżnienie: status artysty i prawo do dopłaty nie będą tym samym. Ktoś może wykonywać zawód artystyczny i mieć odpowiedni dorobek, ale zarabiać zbyt dużo, by korzystać z dopłat. Z projektu nie wynika także powszechna wypłata dla wszystkich twórców, osób prowadzących artystyczne hobby czy osób rozpoznawalnych w mediach.
Jakie dochody będą uprawniać do dopłaty ZUS?
Ministerstwo wyjaśnia, że wsparcie ma być adresowane do artystów o niskich lub nieregularnych zarobkach. Kryterium dochodowe ma odnosić się do 125% minimalnego wynagrodzenia i dochodów ocenianych na podstawie ostatnich trzech lat. Liczyć się mają środki ze wszystkich źródeł, w tym z praw autorskich, a nie wyłącznie wpływy z jednego rodzaju umowy.
Po poprawkach komisji dochodu przy sprawdzaniu kryterium nie będzie można pomniejszać o 50-procentowe koszty uzyskania przychodu. To szczególnie ważne dla twórców rozliczających wynagrodzenia autorskie: preferencja podatkowa nie będzie automatycznie obniżała dochodu służącego do oceny prawa do pomocy. Dokładny sposób wykazania kwot będzie trzeba sprawdzić w ostatecznej ustawie i przepisach wykonawczych.
System ma obejmować tylko określoną grupę uprawnionych. Z dopłat wyłączeni mają być przedsiębiorcy; według przedstawionych przez resort zasad prowadzenie działalności gospodarczej koliduje również z uzyskaniem lub utrzymaniem statusu artysty w tym systemie. Nie należy więc utożsamiać projektowanego wsparcia ze zwykłymi preferencjami składkowymi dla osób prowadzących firmę.
Jak mają działać dopłaty do składek społecznych i zdrowotnych?
Pomoc ma przyjmować postać bezgotówkowego uzupełnienia składek odprowadzanych do ZUS. Z pieniędzy publicznych pokrywana byłaby brakująca część składek społecznych i zdrowotnych do poziomu wyliczanego od minimalnego wynagrodzenia. Artysta nadal uczestniczyłby w opłacaniu własnych składek, a dopłata zależałaby od jego aktualnej sytuacji dochodowej.
Jeśli w danym miesiącu własne dochody wystarczyłyby do pokrycia wymaganej kwoty, pomoc miałaby maleć albo nie występować. W miesiącach słabszych finansowo mogłaby uzupełniać niedobór. Nie chodzi o finansowanie dowolnie wysokich składek, przyznawanie stałego dodatku do honorarium ani o przekazywanie pieniędzy na prywatny rachunek artysty.
Projekt ma służyć przede wszystkim ciągłości ubezpieczenia i budowaniu okresów składkowych potrzebnych do przyszłych świadczeń. Nie jest to jednak przyznanie dodatkowej emerytury, a tym bardziej gwarancja emerytury minimalnej niezależnie od ogólnych warunków. Ministerstwo szacuje, że o status artysty mogłoby ubiegać się około 62 tys. osób, natomiast z dopłat korzystałoby około 21 tys. Są to szacunki, nie lista osób, którym już przyznano pieniądze.
Kto będzie rozpatrywał wnioski i sprawdzał dochody?
Przewidziano dwa odrębne rozstrzygnięcia: dotyczące statusu artysty oraz samej dopłaty. Po uzyskaniu wymaganego statusu o wsparciu składkowym miałby decydować ZUS, na okres nieprzekraczający 12 miesięcy. W praktyce oznacza to konieczność potwierdzenia uprawnienia i późniejszej weryfikacji, a nie bezterminowego przyznania pomocy raz na zawsze.
Informacje o dochodach ma potwierdzać Krajowa Administracja Skarbowa. Pozostałe dane artysta miałby przedstawiać w oświadczeniu składanym pod odpowiedzialnością karną. Od niekorzystnej decyzji ZUS ma przysługiwać odwołanie do sądu pracy i ubezpieczeń społecznych. To odrębna procedura od zaskarżenia decyzji o statusie artysty.
Ważne jest przygotowanie dokumentów wskazujących rzeczywisty dorobek zawodowy oraz źródła dochodów z ostatnich lat. Nie oznacza to jednak, że już dziś można złożyć skuteczny wniosek o nowe dopłaty. Procedura i jej praktyczne uruchomienie zależą od zakończenia procesu ustawodawczego oraz przygotowania systemu obsługi.
Kiedy nowe przepisy mogą zacząć działać i co zrobić teraz?
Według informacji Ministerstwa Kultury z 6 października założeniem było wejście ustawy w życie w połowie 2027 roku. To plan, nie obowiązująca data wypłat. Na 9 października 2026 roku tekst został uchwalony przez Sejm i trafił do Senatu. Do stosowania nowych zasad potrzebne są jeszcze kolejne kroki legislacyjne, podpis Prezydenta, ogłoszenie ustawy oraz upływ określonego w niej terminu wejścia w życie.
Przed pojawieniem się oficjalnych zasad naboru nie trzeba wysyłać do ZUS żadnego „wniosku o dopłatę dla artysty” na podstawie samej informacji o głosowaniu. Rozsądnie jest uporządkować dokumentację pracy twórczej, zestawienia przychodów oraz informacje o aktualnym ubezpieczeniu. Trzeba też oddzielić uzyskanie statusu artysty od spełnienia kryterium dochodowego.
Przy kolejnych komunikatach najważniejsze będzie ustalenie trzech rzeczy: czy Senat wprowadził zmiany, jaki tekst ostatecznie został ogłoszony w Dzienniku Ustaw i od kiedy instytucje przyjmą wnioski. Dopiero wtedy będzie można bezpiecznie ocenić indywidualne prawo do dopłaty i prawidłowo przygotować dokumenty.